Przyjaciel to ktoś, kto daje ci totalną swobodę być sobą” Jim Morrison

No więc jakoś się dostałeś do wymażonego miasta po długich miesiącach planowania i przygotowania. Najgorsze chyba za tobą ponieważ niema już wyboru ucieczki, tryeba się wkręcić i zangarzować się w nowe życie i znaleść tą śiłe ludzką który każdy znas ma, nawet jak nie wiemy o nim! Już wyborów ani wielkich decyzji nie masz, teraz najważniejsze jest dobrze i swobodnie się czuć aby jak najwięcej ziskać z tej przygody w daleki i piękny świat. Nowy język jako tako masz. Mieszkasz pewnie w akademiku albo z rodziną mieszkającą w nowym mieśćie.

Wczeszniejsze artykuły pomagają jakoś rozpoznać, przyjąć i opanować ten pierwszy naturalny szok do systemu; “szok kulturowy”, przeżywany jak się młoda osoba przemieszcza i wyprowadza się z domu na dłuszy okres czasu. Można się czuć zupełnie oszołomionym i trochę zagubionym.

Trzeba walczyć z tym uczuciem, a najlepszy sposób do podbicia tego uczucia to zkimś porozmawiać, wysć z domu i zmienić scenerię na bardziej towarzyską.
No ale nie jest to takie łatwe w mieśćie gdzie się nikogu jeszcze nie zna! Znam to uczucie, jest łatwiej coras bardziej się odizolować od codziennego kontaktu z ludzmi niż zmuszać się do gadki z ludzmi których jeszcze nie znasz. Ale te gadki są własznie najważniejsze, ponieważ tylko tak poznasz róźne osoby z każdego konta miasta, i to wioduje poznania prawdziwych przyjaciół. I dopiero wtedy będziesz zupełmie swobodny i dobrze sytuowany. Więc jednak trzeba forsować się i przełamać te strachy.

Jak mieszkasz z rodziną to spytaj sie ich o rady i pomoc. Jak ktos w twojim wieku jest w tej rodzinie, popytaj o najbliszych kawiarniach studenckich, barach, stółwkach i klubach młodzieżowych. Może nawet możesz z młodzieńcem domu sobie gdzieś wyskoczyć, aby on/onna ci pokazali okolice, przedstawić do innych ludzi w twoim wieku i porozmawiać trochę o swoich lękach i o swoim niepokoju.

W Akademiku jest zawsze łatwiej jakoś się zakręcić w oku ludzi z bliżonymi zainteresowaniami i hobby. Jest pełno zorganizowanych wyjść i zajięć aby móc się zapoznać z ludzmi do okoła w podobnej sytuacji jak ty. Trzeba chodzić na te spotkania, nawet jak ci się niechcę! Zawsze przyjemnie móc po takim spotkaniu wżiąść numer telefonu jakieś ciekawej osoby aby móc się spotkać na kawę czy piwo i podzielić się przgodami związanymi z Erazmusem.

Ale jest tez ważne, moim zdaniem, zapoznać się z ludzmi mieszkających w danym mieśćie ponieważ znają najlepiej język i miasto. Są to niezbędne znajomośći ponieważ dodadzą ci odwagi chwycić byka za rogi i jaknajlepiej zkorzystać z tego podniecającego okresu w swoim życiu.
Powodzenia i przyjemnego poszukiwania!

Nadine